Friday, 14 August 2009

Lake of Fire


Lagoa de Fogo or Lake of Fire is one of the crater lakes on the São Miguel island in Azores, Portugal. This was the last day of our "from one to another island" hopping trip.


Maciek


Nikon D80
Sigma 10-20
F 11
Fl 13 mm
ISO 100.
10.08.2009

13 comments:

Kelly Muys Wood said...

Wow, to every single photograph on this site. Just wow. I'm inspired to visit Portugal.

Just a head's up that I'm going to feature you on my site...

http://tearinguphouses.blogspot.com/

fotocyk said...

urwalo mi glowe.. normalnie urwalo...Jak ty to zrobiles? polowka na niebo? czy ki czort :)

Maciek said...

@Kelly: Thanks a lot !

@Fotocyk: 2 połówki złożone na kształt "dachu domku". Lekka obróbka w PS.

adria said...

Dlaczego kolor nieba w tafli jeziora jest zupelnie inny niz nieba-pierwowzoru? No i ksztalt chmur zwlaszcza w lewej czesci tafli?

Maciek said...

@Adria:
co do koloru wody to taki właśnie jest kolor tego jeziora: błękitny aż do granic błękitu, jest to jedno z najczystszych jezior na świecie, nazywane także The Blue Lake.

http://www.azores-islands.info/uk/places/sao-miguel/fire-lake.html

Co do chmur....cóż nie mam pojęcia, cienie zależą od kątka padania promieni słonecznych. Większość chmur na fotografii są to typowe cumulusy, ale chmura biała po stronie lewej to szybko nadchodząca bardzo niska mgła, częsta nad tym jeziorem.

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

adria said...

Dzieki na informacje. Przyroda zawsze bedze platac figle oczom.

Anna Lechowska "Figa" said...

Maćku, zachwycające zdjęcia :o)
Idę dalej...
wędrować po Twoim blogu
Pozdrawiam. figa

Maciek said...

@A"Figa" - dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam.

mina said...

Just amazing - as usual!!

mina said...

Just amazing - as usual!!

Liska said...

Zachwycające. Lubię Twój sposób patrzenia na świat i to kadrowanie! Pisałam już u Agusi, że te zdjęcia godne są Conde Nast Travellera, zachwycające w każdym szczególe. To duży dar umieć tak pokazać świat :)

Maciek said...

@Liska: dziękuję za tak miłe słowa i gorąco pozdrawiam.

Agnieszka said...

Adrio, Maciek nie wspomniał jeszcze o jednym co do tego kształtu chmur w odbiciu - tafla wody w jeziorze miejscami była gładka, a miejscami wzburzona przez wiatr. Poza tym nie można zapomnieć o zasadach optyki - tafla jeziora odbijała chmury pod innym kątem niż my na nie patrzyliśmy, stąd pewnie ten inny obraz nieba w odbiciu.